Calendarium

16.04. 2020. Wprowadzono nakaz zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych.

*     *
*

Próbna matura on-line (czyli w domu), zaliczenie ćwiczeń i być może całego semestru: on-line; „domowa  szkoła”, telefoniczna konsultacja ze specjalistą – zamiast umówionej wizyty, zakończona wystawieniem e-recepty; przyspieszony kurs dla rodziców, jak poprowadzić zajęcia plastyczne z dziećmi przedszkolnymi na you-tubie; największe muzea świata zapraszają do oglądania swoich zdidżitalizowanych kolekcji; kurierzy ledwie mogą podołać lawinie zakupów dokonywanych on-line…

To tylko kilka przykładów z listy, która rozrasta się z dnia na dzień.

BEZPOŚREDNIOŚĆ nabiera radykalnie innego znaczenia.

Tym samym, na naszych oczach, a więc zwykle poza świadomością, zmienia się dotychczasowe rozumienie usługi.

Wahadło odchyliło się osiągając ekstremum? Nie, tym razem szala, na której zawisł los ludzkości, ostatecznie opadła i nie widać siły, która mogła by temu osunięciu przeciwdziałać.

Jeśli nawet zaraza potrwa TYLKO pół roku, to czy będzie możliwy powrót do stanu quo antem? Co raz to więcej słychać głosów, że już nigdy nie będzie, tak jak było.

Czas pandemii – to czas definitywnego tryumfu e-services.

*     *
*

Po rozlicznych wojnach dynastycznych, po klęsce „wielkiego skoku”,  po spustoszeniach „rewolucji kulturalnej” – Chiny znowu stały się PAŃSTWEM ŚRODKA.

Nie muszę wyjaśniać, jakiego „środka”

*     *
*

Królowa przerwała kilkunastoletnie milczenie i przemówiła do Anglików, by podnieść ich na duchu. To wystarczyło, by w UK zmieniły się nastroje, ustąpiła przygnębiająca atmosfera. Radykalnie też poprawił się stan zdrowia zainfekowanego korona/wirusem premiera – Borisa Johnsona.

To empiryczny dowód świadczący o wyższości monarchii nad demokracją tudzież  o niezmiennie dobroczynnym  oddziaływaniu Królowej – Matki.

*     *
*

Homo homini lupus
Człowiek człowiekowi wilkiem
Dawna teza Hobbes’a
Przestaje być obca.
Skoro mamy progres, zatem:
Człowiek człowiekowi
Patogenu rozpylaczem

*     *
*

Przyszło mi na myśl…
W jaki sposób, uwzględniwszy (mało poprawne) kryterium rasy, można wytyczyć drogę ku descendencji człowieka/ludzkości.
Rasa biała – w zaniku
Rasa żółta – (aktualnie) w ekspansji
Rasa czarna – już bez konieczności przyodziewania się w czerń – pogrzebie obie wcześniejsze.
Afryka: początek i koniec hominidów

*     *
*

„Wiek XXI będzie wiekiem religii, albo go wcale nie będzie.”
Bodaj agnostyk A. Marlaux wypowiedzieć miał owe prorocze słowa.
Na początku trzeciej dekady tegoż stulecia wydaje się to mało prawdopodobne.

Natomiast w wyniku rozprzestrzeniającej się pandemii ma szansę sprawdzić się inna prognoza, że mianowicie, po wieku techniki (technologii i informatyki) nastanie wiek biotechnologii (i specjalizacji pochodnych: technologii medycznych i farmaceutycznych)

c.d.n.

Kazimierz Rogoziński