Najpierw rzeczy wymknęły się na dobre (czy raczej na złe !) spod ręki człowieka. Przestał panować nad narzędziami i używanymi środkami, a następnie przygnieciony został lawiną przedmiotów, niby ułatwiających mu życie.
Teraz kolej na usługi, by definitywnie wypadły z rytmu serca odmierzającego tętno egzystencji.
Kazimierz Rogoziński