Uzasadnienie pozytywnej oceny

Na wyraźnie podkreślenie zasługuje to, iż teza główna przeprowadzona w dysertacji ma jednak optymistyczny wydźwięk. Parafrazując tytuł, wykazać można, jak dr P.P. Nowak uzyskuje ten pozytywny rezultat:

Współczesna kondycja ludzka, ujmowana w horyzoncie filozofii Józefa Tischnera, ma szans się obronić, pomimo sukcesywnie postępującej technologizacji cyfrowej, jaka przeobraża finkcjonowanie warsztatu Pracy Usługowej, co więcej ujawnić nawet może wartość dialogu.

 Pogodzenie tych antytetycznych treści sprawia, że rozprawę doktorską Pawła P. Nowaka jest znaczącym wkładem w rozwój usługoznawstwa. Szczególnie cenne jest wzbogacenie tej wielodyscyplinarnej nauki o – zaczerpnięte z antropologii filozoficznej J. Tischnera – dwie ważne kwestie dotyczące: bycia – jako – usługodawca/usługobiorca oraz o reinterpretację fenomenu relacji usługowej. Zwłaszcza dzięki przeprowadzonej przez Doktoranta gruntowej eksplikacji pojęcia ‘pracy usługowej’, usługoznawstwo otrzymuje znaczące wsparcie ze strony antropologii filozoficznej, a dokładniej jego podstawy zostają ugruntowane na fundamencie agatologicznym.

W warstwie opisowo – poznawczej, stosowane w usługoznawstwie pojęcia, takie jak: intencjonalność, dialog, spotkanie, dobro, wartość… uzyskały teoretycznie pogłębione znaczenie oraz treściwe odniesienia do praktyki usługowe

Zwłaszcza w wymiarze teoretycznym, za oryginalne uważam podjęcie wysiłku wykazania, iż możliwe jest powstrzymanie (bo przezwyciężenie już raczej nie wchodzi w rachubę) pogłębiającego się rozziewu między naukami społecznymi (ekonomia i socjologia) a naukami humanistycznymi. Tym realnym łącznikiem, swoistym „pomostem” – jak przekonująco dowodzi Doktorant – mogą być usługi.

Jeśli uda się ocalić autentyczną wartość dialogu, który nieodzownie towarzyszy pracy tudzież relacji usługowej, to pomimo przyspieszającej i wszechogarniającej cyfryzacji jest szansa na ocalenie natury ludzkiej. Właśnie w tym dialogicznym kontekście, dysertacja jest cennym i aktualnym studium; aktualnym zważywszy na pojawiającą się wraz z cyfryzacją niemożności zaistnienia autentycznego spotkania, bez którego usługa traci rację bytu.

Oryginalność dyskursu dostrzegam w tym, iż Doktorant wykorzystując dorobek naukowy J. Tischnera wyjaśnia, czym jest praca usługowa i dlaczego zaburzenia powodujące jej degenerację, niwelujące akt jej świadczenia, mają negatywny wpływ nie tylko na usługowe sprawstwo, ale też przekształcają warsztat – jako miejsce spotkań – w zautomatyzowaną fabrykę.

 Solidnie ugruntowana analiza wielostronnych zagrożeń, jakie ze strony high – tech powodują spustoszenie w środowisku pracy usługowej – jak już wspomniałem – nie prowadzi P.P. Nowaka do wniosku, iż sytuacja jest beznadziejna. Jakiś promyk nadziei przebija się z rozwijanej w Poznaniu wersji usługoznawstwa, do którego – nie tylko z racji urodzenia i pochodzenia – nawiązuje dr P. Nowak.

Kazimierz Rogoziński