Jeśli usługa się wydarza w opisanych wyżej okolicznościach, to sytuacjonizm (w jakim się jawi) zawiesza determinizmy uwarunkowań i odkrywamy, że współ/działając możemy osiągnąć więcej.

Nade wszystko – owo wydarzanie się usługi nadaje świadczeniu atrybut otwartości (analogia do „dzieła otwartego” czy też performensu). Dzięki temu:

  1. usługa wyłamuje się z ograniczeń narzuconych przez normy, standardy, procedury…
  2. można zawartość usługowego produktu dostosować do jestestwa – do osoby usługobiorcy
  3. usługa uzyskuje cechę niepowtarzalnego wytworu
  4. swoją oryginalność czerpie zarówno z sytuacjonizmu, jak i z synkretyzmu, czyli kompromisu wypracowanego przez realizatorów – sprawców, dzięki podjętemu przez nich współ-działaniu.

Kazimierz Rogoziński